Poplątane nieco inaczej niz zwykle. Łancuchy, rzemienie, kamienie, porcelana we wszelkich odcieniach, perełki i masa perłowa i sznurki. Poplątane zamotane a te zapinane zprzodu dla sprytnych szybko moga zamieni się w bransoletę. Co dzisiaj bransoleta i naszyjnik? Ciekawe kto będzie pierwszą wlaścicielką?poplątane
Poplątane nieco inaczej niz zwykle. Łancuchy, rzemienie, kamienie, porcelana we wszelkich odcieniach, perełki i masa perłowa i sznurki. Poplątane zamotane a te zapinane zprzodu dla sprytnych szybko moga zamieni się w bransoletę. Co dzisiaj bransoleta i naszyjnik? Ciekawe kto będzie pierwszą wlaścicielką?Bransoletek ciąg dalszy
Wisior soutache na dziś
Miałam wenę na bransoletki
AAAAAA. Miałam wenę na bransolety, bo prócz ładnej porcelany zobaczyłam sympatyczne kulki. W kolorze jeansu, spokojne, niebieski, zakurzone lekko z elementami srebrnymi. Słodkie, słodkie. Więc połączyłam z rzemieniem i czarną porcelaną. Bo którz
by nie nosił jeansów wiosną. Są tacy? Oj chyba nie. A kto znajdzie truskawki:):) Czy to już seson. U nas tak tu wisza sobie:):):)Nadchodzą
hmmm... nasze kwiaty ruszają do ataku:):):)
na początek spokojnie, w pastelowej tonacji. Zaskakująco, ale urokliwie szepczą do uszka. Delikatnie połyskują w wiosennym słoneczku. Za chwilę zmienią kolor. Już zaraz będą inne też.
Ta z piórem w bordo w komplecie.
na początek spokojnie, w pastelowej tonacji. Zaskakująco, ale urokliwie szepczą do uszka. Delikatnie połyskują w wiosennym słoneczku. Za chwilę zmienią kolor. Już zaraz będą inne też.
Ta z piórem w bordo w komplecie.
Chodziło za mną
Chodziło, chodziło i wychodziło. Bransoletka w skromnej postaci do jeansów, brązów i lekko w fiolecie. Tak na sportowo, troche nostalgicznie i nie za dużo. Wyszła w końcu spod moich rąk w ciepłym odcieniu starego złota, z rzemieniem i w porcelanie.
A teraz ...hmmm :):):) wymieniłam ją na ceramiczne cudo, któe wyjdzie spod rąk miłęj koleżanki zaprzyjaźnionej. Warto Warto.
A teraz ...hmmm :):):) wymieniłam ją na ceramiczne cudo, któe wyjdzie spod rąk miłęj koleżanki zaprzyjaźnionej. Warto Warto.
Wkrótce:)
Teraz PASTELE. Wszystko w pastelowych kolorach. Pierwsze już leżą na stole i czekają na zdjęcia. Różne odcienie. połączenia ciekawe lekkie nostalgiczne a czasem wesoło migocą. Ciekawe, komu przypadną do gustu:)
Subskrybuj:
Posty (Atom)











