Post ceramiczny - miseczki

Małe miseczki wszelakie. Mała niebieska, gładka, sympatyczna na małe orzeszki a może rodzynki? Komplet w pięknym miodzie - toporny, chropowany - szamotowy a jakże piękny w swej prostocie. i na koniec "Trójzestaw"krzywych równie surowych miseczek - nieco krzywe, z gruboszamotowej gliny wyglądają jak z piachu.
Wszystkie dla tych, którzy lubią surowe formy.











Stolik... nowe życie


Był sobie stary stolik taki sobie samotnik. Obdrapany. Nikomu nie potrzebny. Nieeeee!!!!! To nie prawda. Każda gospodyni lubi w kuchni pomocniki. Zatem do dzieła. Dajmy mu nowe życie. Prowansja. Lawenda i oliwka. Ale jak to  nas bywa - widać wszelkie niedoskonałości i naturę drewna. Są dziury, są resztki farby, są porysowania.







I znów czerwień - naszyjnik

Poważny komplet. 




Długi naszyjnik może być złożony na dwa. Tutaj w wersji czerwonej. Korale ceramiczne są jedynym egzemplarzem - lepione i szkliwione ręcznie. Kamienie, lawa wulkaniczna i nieco materiału. Do tego czerwony koral, kwarc barwiony na róż i czerwień  i drewno egzotyczne. Długie Lekkie kolczyki dodają uroku.


Agaty - niesymetrycznie

Plastry agatów ułożone niesymetrycznie - tak trochę w nieładzie choć jeden wyraźnie po środku. Połączone miedzianymi elementami z innymi kamiennymi cudami. Jest tu hematyt, lawa wulkaniczna, malachit. Lecz by naszyjnik nie był po prostu naszyjnikiem zwykle staramy się mu dokładać jakąś niespodziankę. I tu nie mogło jej zabraknąć. Tym razem w kolory ziemi i spokojne tonacje dodany został przecudnie wybarwiony jadeit. Tylko dwie krople, tak na dokładkę. Tak by naszyjnik zwrócił na siebie uwagę. czy działa?


naszyjnik w czerwieni

Tym razem powstał naszyjnik w czerwieni. No może nie do końca, bo widać i pomarańczę i róż.
Miał być ptaszek i jarzębinka. Jest. Zapięcie z przodu naszyjnika - to patent, który już nie raz pojawił się w naszej biżuterii. Tak wkomponowany daje możliwości modyfikacji w zależności od kroju stroju.
Ten naszyjnik należy do Małgosi. Miłego noszenia.



Vintage podpórki dla mola

I kolejne powstały


Długo się robiły. Po kolei. Spokojnie i dostojnie.
Na początku powstała filiżanka, potem ją ciach:) - na pól jeszcze przed wypaleniem. Oczywiście nieco poszarpana, nieco pogięta... to nie fabryka.
Potem powstały drewniane podpórki. Są lakierowane i przecierane. A na końcu detale... Tak w nostalgii.
To się nazywa styl vintage, shabby chic itd.









Podpórki na książki I AM


Czy ktoś lubi czy nie lubi... to już kwestia gustu. Niektórzy kładą gdzie popadnie. Inni ustawiają równiutko. jeszcze inni po bokach kładą książki poziomo a w środku pionowo. tak czy owak mają się nie przewrócić.
Dla galerii Kameleon powstały podpórki. Krzywe, retro i obdrapane a na nich proste domki. takie tam. Już powstaje kolejna koncepcja. Zdjęcia niebawem.






moje osobiste pudełko na herbatę

zbierałam się do wykończenia tego pudełka od jakiegoś czasu i leżało..., leżało...
ale się zawzięłam! i jest zrobione i już zapełnione




 
pomieści kilka rodzajów herbaty

KARTKI ŚLUBNE W WIELU ODSŁONACH

To było wyzwanie!
Na jeden ślub miałyśmy przygotować kilka zupełnie rożnych kartek z życzeniami
oto efekt:
to dwie kartko-ramki w pudełkach
każde pudełko z kieszonką na pieniężny prezent


a to już kartki bez pudełek - wewnątrz każdej również kieszonki na pieniądze






dałyśmy radę!