Pokazywanie postów oznaczonych etykietą dodatki. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą dodatki. Pokaż wszystkie posty

kiedy kobieta ŻAR-TU-JE

No czasem żartuje. A czasem mówi poważnie.

Tym razem w raz z koleżanką Dorotą postanowiłyśmy stworzyć wieszak.
To dla innej koleżanki, która, jak się okazało, para się urządzaniem ogrodów. Ma zatem swoją przestrzeń w domu. jest ona taka jej, i taka jej i taka tylko jej.
Dla nie właśnie zrobiłyśmy wieszak z motywem ziółek i odpowiednim tekstem. Tu sobie powiesi co tylko będzie chciała .








Lawendowa doniczka

W ramach warsztatów z córką ćwiczyłyśmy metodę wałeczkową. Było to konieczne, gdyż panienka chciała dostać się na zajęcia do PKiN... a tam egzamin własnie z tej metody.... Powstała doniczka z ciemnej fajnej plastycznej gliny. Miała być nierówna,

Efekt nr 1. Gotowa doniczka poszkliwiona na lawendowy kolor. teraz czeka sobie spokojnie na półce a latem spróbujemy "sympatyczny" kwiatek tu posadzić i na balkon.




Efekt nr 2: Córa dostała się na zajęcia. Jest bbbbb. zadowolona.


Bardzo podoba i się połączenie tego szkliwa i ciemnej czekoladowej gliny. Przecudnie. Zwłaszcza jak się nieco przetrze kolor i glina gdzie nie gdzie nie zostanie całkowicie pokryta szkliwem a muśnięta. Trzeba zrobić misę

Vintage podpórki dla mola

I kolejne powstały


Długo się robiły. Po kolei. Spokojnie i dostojnie.
Na początku powstała filiżanka, potem ją ciach:) - na pól jeszcze przed wypaleniem. Oczywiście nieco poszarpana, nieco pogięta... to nie fabryka.
Potem powstały drewniane podpórki. Są lakierowane i przecierane. A na końcu detale... Tak w nostalgii.
To się nazywa styl vintage, shabby chic itd.









Wersja czerwona gwiazdek

Obiecane, dostarczone. Wersja czerwona gwiazdek. Równie matowa choć ta wstążeczka ma złotą nitkę. I gwiazdki i serduszka lepione własnoręcznie... i znów jak ciacha pysznie wyglądają:::))) mniam. Które wolicie czerwone czy zielone. 


Czerwonych jest 6, zielonych 4 jak na razie.



Informacja dla Moni: Połączone są jednak dwa rodzaje gwiazdek...
 bo też tak zostały wycięte z gliny...sorry:)